carsharing

Polskie miasta walczą z problemem zanieczyszczonego powietrza. Jedną z głównych przyczyn tego, że w naszym kraju ciężko się oddycha są samochody i niechęć do transportu publicznego. Formą popularyzacji takiego sposobu przemieszczania się jest Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Sprawdźcie jakie pomysły na poprawienie sytuacji mają organizatorzy imprezy.

Od 2002 roku organizowany jest Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu, który ma zachęcić mieszkańców Polski do korzystania ze środków transportu stanowiących alternatywę dla samochodu. W ponad połowie miast, które uczestniczą w akcji, wprowadzono trwałe rozwiązania związane ze zrównoważonym transportem, np. obniżono ceny biletów. Na zakończenie tygodnia organizowany jest Dzień bez Samochodu. W ubiegłym roku brało w nim udział 953 miasta.

Warto docenić podróż innymi środkami transportu: pociągi, tramwaje i autobusy są w stanie dowieźć nas do celu. Będzie łatwiej i korzystniej dla otoczenia, lepiej dla środowiska i bezpieczniej dla nas samych – mówi Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa. W tym roku Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu (16-22 września) promuje m.in. mobilność współdzieloną, czyli opartą na czasowym korzystaniu z produktów lub usług dostarczanych głównie przez osoby prywatne. W takiej formule działają m.in. systemy carsharingowe – doświadczenia europejskich miast pokazują, że jedno auto w takim systemie może zastąpić kilkanaście pojazdów prywatnych. Po dołączeniu do usługi 25 proc. użytkowników rezygnuje z zakupu własnego pojazdu i jeździ o 44 proc. mniej niż przeciętny kierowca. System carsharing oferuje już kilka największych miast w Polsce. W ofercie związanej z wynajmem pojazdów na minuty znajdują się również skutery i rowery.

Eksperci podkreślają, że tego typu systemy przynoszą wymierne korzyści społeczne. Dzięki temu korki w miastach są mniejsze, a powietrze czystsze. Dlatego prognozują ich dalszy dynamiczny rozwój. Tym bardziej że tworzeniu mobilności współdzielonej sprzyja technologia – nowoczesne platformy pomagają łączyć dostawców produktów i usług z osobami zainteresowanymi skorzystaniem z nich. Chciałbym, żeby nie była to tylko tygodniowa inicjatywa, ale coś, co wejdzie nam już w nawyk, pozwoli łatwiej, bezpieczniej i przyjaźniej dla środowiska przemieszczać się w ruchu miejskim – podkreśla Andrzej Adamczyk.

W Polsce transport odpowiada za około 13 proc. emisji gazów cieplarnianych, ale jego udział w emisji szkodliwych zanieczyszczeń w niektórych przypadkach osiąga nawet poziom 60 proc. Zmniejszenie ruchu samochodowego w centrach miast i zachęcanie mieszkańców do korzystania z alternatywnych środków, autobusów, tramwajów, metra czy rowerów, mogą się więc przyczynić do ograniczenia smogu. Redukcja szkodliwych emisji jest też możliwa dzięki wymianie taboru na niskoemisyjny, w co inwestuje już coraz więcej polskich miast. Bardziej ekologiczne powinny być też samochody prywatne, ciężarówki i taksówki.

(Źródło: info.newseria.pl)

3 KOMENTARZE

  1. za pozno sie elity obudzily z tym srodowiskiem… przez ludzki błąc już natura wariuje i daje sie we znaki tragicznie… ale dobrze ze moze cokolwiek da sie uchronić

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię