dieta kopciuszka

W mediach społecznościowych często pojawiają się różne wyzwania. Instagram wytworzył w nas potrzebę posiadania idealnego ciała, czego przykładem może być dieta kopciuszka, czyli Cinderella weight challenge. Sprawdźcie, na czym polega ten niebezpieczny trend. 

Każdy, kto oglądał disneyowską bajkę pt. „Kopciuszek” wie, że postać wykreowana przez twórców to bardzo szczupła dziewczyna z talią osy. Teraz w internecie pojawił się trend nawiązujący do tej bajki, a mianowicie Cinderella weight challenge. Dieta kopciuszka przybyła z Japonii. Azjatyckie dziewczyny wymyśliły wyzwanie, które doprowadzi nas do wyglądu Kopciuszka. Liczy się jedno, aby schudnąć za wszelką cenę i wyglądać jak bajkowa postać.

Uzyskanie takiego efektu wiążę się z dążeniem do osiągnięcia skrajnie niskiego wskaźnika masy ciała na poziomie 18 BMI, który stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia. Wahania nastroju, ospałość, wypadanie włosów, złe samopoczucie, apatia, brak okresu, a nawet śmierć. Takie mogą być skutki ekstremalnie niebezpiecznej i kontrowersyjnej „diety Kopciuszka”.

Dieta kopciuszka niebezpieczna dla zdrowia

Masa ciała na tak niskim poziomie jest sklasyfikowana jako niedowaga medyczna w skali BMI. Zdaniem australijskiej dietetyczki Lyndi Cohen, „dieta Kopciuszka” to bardzo niebezpieczny i przerażający trend, a osiągnięcie tak niskiego wskaźnika BMI stanowi poważne zagrożenie dla życia. Stosowanie takiej diety jest niebezpieczne. Kobiety mogą czuć się ospałe, doświadczać ekstremalnych wahań nastroju, mieć problemy z utrzymywaniem kontaktów towarzyskich, mogą być też narażone na omdlenia, a nawet nie mieć okresu.

Dietetyczka apeluje, żeby osoby, które stosują „dietę Kopciuszka”, jak najszybciej jej zaniechały i niezwłocznie udały się do do lekarza. Istnieje szansa, że osoby stosujące taką dietą, próbując osiągnąć ideał Kopciuszka, mogą przypłacić to życiem. Cohen zwraca uwagę, że „dieta Kopciuszka” to prosta droga do zaburzeń odżywiania.

(Źródło: gazeta.pl)

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię