el clasico

El Clasico mecz na, który czekają kibicie ligi hiszpańskiej już za nami. Piłkarze Barcelony, mimo gry w osłabieniu przez całą drugą połowę, zremisowali u siebie z Realem Madryt 2:2 w 36. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy.

El Clasico, czyli hiszpańskie derby to mecz rozgrywany między Realem Madryt a FC Barceloną. Są to dwa najbardziej utytułowane kluby w lidze hiszpańskiej. Tegoroczne spotkanie zostało rozegrane na Camp Nou – stadionie piłkarzy FC Barcelony. 

Gospodarze prowadzili od 10. minuty po golu Urugwajczyka Luisa Suareza, ale już cztery minuty później – po mocnym podaniu Francuza Karima Benzemy – wyrównał Cristiano Ronaldo. Przy tej akcji, na skutek interwencji Gerarda Pique, Portugalczyk ucierpiał. Dograł do końca pierwszej połowy, ale w przerwie został zmieniony z powodu kontuzji prawego stawu skokowego.

Barcelona całą drugą połowę musiała grać w osłabieniu – w doliczonym czasie pierwszej części czerwoną kartkę za uderzenie ręką Marcelo zobaczył Sergi Roberto.

W 52. minucie precyzyjnym strzałem przy słupku gola dla Barcelony strzelił Lionel Messi. To 33. trafienie w obecnym sezonie ligowym Argentyńczyka, zdecydowanego lidera klasyfikacji strzelców. Drugi, z 25 bramkami, jest Ronaldo.

Piłkarze z Madrytu rzucili się do odrabiania strat i dopięli swego w 72. minucie. Wówczas efektownym strzałem z 16 metrów, bez przyjęcia piłki, popisał się Walijczyk Gareth Bale. Do końca zaciętego i bardzo ciekawego meczu wynik nie uległ zmianie, choć obie drużyny miały okazje, m.in. bliski szczęścia był Messi.

Trener Realu Zinedine Zidane zwrócił uwagę na widowiskowy aspekt meczu.

Nie wiem, czy remis jest sprawiedliwy, ale tak się stało. To był dobry mecz i ci, którzy zobaczyć ciekawie spotkanie, są zadowoleni. Trzeba pogratulować Barcelonie tego, czego dokonała – podkreślił Francuz.

Zidane dodał, że jego zdaniem kataloński zespół zakończy ligowy sezon bez porażki. To było ostatnie El Clasico dla Andresa Iniesty. Kapitan „Dumy Katalonii” ogłosił niedawno, że po tym sezonie odejdzie z klubu. W niedzielę grał do 58. minuty.

Rozstrzygnięcia w lidze hiszpańskiej

Barcelona i Real mają jeszcze po jednym spotkaniu zaległym. Katalończycy zgromadzili dotychczas 87 punktów, a zajmujący trzecie miejsce w tabeli „Królewscy” – 72. Wiceliderem, mimo niedzielnej porażki u siebie z Espanyolem Barcelona 0:2, pozostało Atletico Madryt (75), finalista Ligi Europejskiej.

Niepokonana w ostatnich 42 ligowych meczach Barcelona już od poprzedniej kolejki jest pewna tytułu mistrzowskiego. Niedawno zdobyła także Puchar Hiszpanii. Walczy jeszcze o to, aby zostać pierwszą drużyną bez porażki w historii hiszpańskiej ekstraklasy (od kiedy zespoły rozgrywają po 38 meczów w sezonie).

Jedynym trofeum „Królewskich” jest na razie Superpuchar Hiszpanii, wywalczony w sierpniu, ale podopieczni Zidane’a zagrają jeszcze 26 maja z Liverpoolem w finale Ligi Mistrzów w Kijowie. Występ Ronaldo w tym spotkaniu nie wydaje się zagrożony.

(Źródło: PAP)

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię