Grand Prix Polski

W miniony weekend na PGE Narodowym w Warszawie, odbył się Grand Prix Polski na żużlu. Całe trybuny oglądały zaciekłą walkę o tytuł najlepszego zawodnika, a emocji nie brakowało.

Jedno z największych wydarzeń żużlowych na świecie oglądało na trybunach w Warszawie ponad 50 tysięcy kibiców. Żaden inny tego typu turniej, nie przyciąga takiej widowni. Sobotni turniej otworzył dziesięciorundowy cykl GP 2018.

W finałowym wyścigu rywalami Taia Woffindena byli Fredrik Lindgren, Maciej Janowski i Artiom Łaguta. Najlepiej wystartował Rosjanin, jednak na dystansie wyprzedzili go wszyscy rywale. O triumf do końca walczyli Brytyjczyk i Polak. Z pojedynku wyszedł zwycięsko dwukrotny mistrz świata, czyli Taia Woffindena. Jednak nasi kibice mogą cieszyć się z finałowego wyniku, ponieważ na drugim miejscu podium stanął Maciej Janowski. W ubiegłym roku zakończył on rywalizację z tym samym rezultatem. Wyścig finałowy był bardzo emocjonujący. Kolejność na torze zmieniała się kilkakrotnie. Janowiak po zakończeniu powiedział – Minąłem Taia po krawężniku i nie chciałem ryzykować i wychodzić na zewnątrz, bo za mną był szybki Lindgren. Skupiłem się na trzymaniu tej kolejki, ale Tai mnie minął.

Nasz zawodnik sugeruje, że będzie to bardzo ciężki sezon GP. Przyznał również, że turnieje na PGE Narodowym wyzwalają dodatkowe emocje. – Doping pięćdziesięciu tysięcy kibiców dodaje skrzydeł. Dziękuje im za to. Przed turniejem założyłem koszulkę piłkarskiej reprezentacji Polski, którą w zeszłym roku dostałem od Pana Zbigniewa Bońka, ale mam nadzieję, że Stadion Narodowy coraz częściej będzie kojarzył się też z Maćkiem Janowskim.

PODIUM GRAND PRIX POLSKI
  1. Tai Woffinden
  2. Maciej Janowski
  3. Fredrik Lindgren

Z niecierpliwością czekamy na dalszy ciąg rywalizacji, a naszym zawodnikom życzymy osiągnięcia jak najlepszych wyników oraz pobicia swoich własnych rekordów.

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię