wynajem krótkoterminowy

Kolejna podróż i kolejny hotel? Czasami można mieć dość takiego sposobu podróżowania. Jednak coraz częściej turyści wybierają wynajem krótkoterminowy. Jest taniej, wygodniej i przytulniej. Sprawdźcie, na czym to polega. 

Kto korzysta z wynajmu krótko terminowego? 

W Polsce przybywa osób, które decydują się na wynajem krótkoterminowy. Rośnie także popyt. Wynajem krótkoterminowy jest alternatywą dla mieszkania w hotelu, czyli dla pobytów krótkoterminowych, gdy służbowo lub prywatnie udajemy się w inne miejsce. Osoby, które korzystają z najmu krótkoterminowego, mają dostępność do kuchni i większą prywatność, ale też mogą oszczędzić, jeżeli w większą liczbę osób zamieszkają w jednym mieszkaniu –  podkreśla Agata Stradomska, manager ds. szkoleń i marketingu w RE/MAX Polska. Wiąże się to z coraz bardziej świadomym podróżowaniem.

Z takich opcji często korzystają turyści podczas city breaków (sprawdź co to). Z danych GUS wynika, że tylko w I połowie 2017 roku z turystycznych obiektów noclegowych skorzystało 14,2 mln turystów.

Jak działa wynajem krótkoterminowy?

Najem krótkoterminowy jest definiowany w dniach, czasami tygodniach. Pozwala więcej zarobić, natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że kwestie organizacyjne i logistyczne zajmują więcej czasu. To sprawy związane z marketingiem, obsługą gości, przekazaniem kluczy, sprzątaniem czy drobnymi naprawami –tłumaczy Agata Stradomska. – Szacuje się, że mieszkanie w dobrej lokalizacji jest wynajmowane przez 40–60 proc. czasu, jest więc bardzo dużo wolnych okresów. Możemy zająć się najmem osobiście albo zlecić go firmie, która profesjonalnie tym zarządza, ale wówczas pomniejszamy nasze przychody o 20 proc. lub więcej.

Osoby szukające mieszkania na dłuższy okres są mniej wymagające jeśli chodzi o warunki. Najczęściej liczy się atrakcyjna cena i lokalizacja. Mniejszą wagę przywiązują za to do wyposażenia, a często sami decydują się na zakup niektórych sprzętów. Przy najmie krótkoterminowym liczy się dobra lokalizacja, bliskość do atrakcji turystycznych, ale i sam wygląd mieszkania.

Ile można zarobić? 

Według danych serwisu Accommodation dzienne ceny wynajmu od prywatnych osób w Warszawie sięgają od 150 zł do 5 tys. zł za apartament. Od 100 zł do 1,5 tys. zł za mieszkanie i od 40 zł do 550 zł za pokój. Najtaniej jest w Gdańsku, gdzie za apartament trzeba zapłacić od 100 zł do 1 tys. zł. Od 30 zł do 800 zł za mieszkanie, natomiast za pokój maksymalnie 200 zł. Ceny rosną jednak w zależności od terminu.

Wynajem krótkoterminowy, choć bardziej absorbujący, przy odpowiednim zarządzaniu może przynieść znacznie większy zysk. Mieszkanie w Warszawie można wynająć już od 150 zł za dobę. Przeciętne mieszkanie dla 2–4 osób, będzie dostępne za 200–400 złotych za dobę. Gdybyśmy przeliczyli takie mieszkanie na wynajem długoterminowy, to miesięcznie moglibyśmy pobrać 2,5–2,7 tys. zł – wskazuje ekspertka RE/MAX Polska.

Dobrym rozwiązaniem może być też zakup mieszkania w condohotelu, czyli inwestycji, która łączy blok mieszkalny z hotelem. Wybór odpowiedniej lokalizacji może zagwarantować odpowiednie obłożenie i zyski przez cały rok.

(Źródło: info.newseria.pl)

 

1 KOMENTARZ

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię