Początek roku to doskonały moment na zakup używanego samochodu. Jest tak dlatego, że wraz ze zmianą rocznika, zmieniają się ceny aut. Jeżeli zatem jesteśmy zainteresowani zakupem pojazdu, warto wykorzystać ten czas. Na co powinniśmy zwrócić uwagę decydując się na kupno czterech kółek?

Rynek aut używanych

Czasy, w których po używany samochód jechało się na giełdę już raczej minęły. Obecnie centrum handlu pojazdami stanowi Internet. W sieci działa bowiem wiele portali, na których możemy znaleźć mnóstwo interesujących nas ogłoszeń nie tylko z całej Polski, ale również i z innych krajów.

Wśród ogłoszeń możemy znaleźć różne oferty. Niektóre samochody tak naprawdę nie nadają się do dalszej eksploatacji –  to głównie auta powypadkowe lub po prostu wyeksploatowane. Trzeba także uważać na niezwykle atrakcyjne oferty. Często są to auta, które posiadają jakąś ukrytą wadę, na przykład cofnięty licznik lub nieprawidłowo wykonaną kosztowną naprawę. Wówczas to sprzedawca pragnie się pozbyć takiego pojazdu, który tak naprawdę jest dla niego tylko kłopotem. Nie oznacza to jednak, że wśród ogłoszeń nie można znaleźć dobrego, używanego samochodu. Trzeba jednak dobrze poszukać.

Na co szczególnie zwrócić uwagę?

Zanim zaczniemy rozglądać się za konkretnym egzemplarzem, powinniśmy zastanowić się, jakiego modelu poszukujemy. W Internecie można bez problemu znaleźć wiele opinii, które są niezwykle pomocne przy wyborze auta. To prawdziwa kopalnia wiedzy, z którą naprawdę warto się zapoznać.

Wybierając się na oględziny auta warto zaopatrzyć się w miernik lakieru. Nie jest to duży wydatek, a może się okazać niezwykle pomocny. Dzięki temu urządzeniu możemy sprawdzić,  jaka jest grubość powłoki lakierniczej na poszczególnych elementach nadwozia. Inaczej mówiąc, miernik lakieru pozwoli nam ocenić czy dany pojazd uczestniczył wcześniej w wypadku.

Warto także przyjrzeć się wnętrzu pojazdu. Nadmierne zużycie takich elementów, jak na przykład fotele, wytarcie gałki zmiany biegów czy nakładek na pedały mogą świadczyć o tym, że auto nie posiada oryginalnego przebiegu.

Kolejna rzecz to silnik. Dobrze jest go uruchomić, otworzyć maskę i posłuchać jego pracy. Jeżeli pracuje on zbyt głośno lub nierówno, może to świadczyć o awarii. Następnie warto odbyć jazdę próbną. Dzięki temu możemy sprawdzić, jak auto przyspiesza, jak się prowadzi, a także jak hamuje. Najlepszym rozwiązaniem jest przejażdżka w stronę stacji kontroli pojazdów w celu odbycia przeglądu. Tam specjalista może ocenić stan techniczny auta, sprawdzić stopień jego zużycia oraz ocenić czy nie uległo ono w przeszłości wypadkowi.

Co zrobić jeśli kupiliśmy auto z zatajoną wadą?

Kupując auto możemy spotkać się z trzema konfiguracjami. Wyglądają one następująco: konsument (kupujący) – przedsiębiorca (sprzedający); przedsiębiorca (kupujący) – przedsiębiorca (sprzedający); osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą (kupujący) – osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą (sprzedający).

Pierwsza z tych sytuacji to przypadek, gdy kupujemy auto w komisie. W tej sytuacji mamy więc status konsumenta, w pozostałych zaś nie. Jeżeli nie jesteśmy konsumentem i kupimy auto z ukrytą wadą, wówczas musimy ustalić czy sprzedawca nie wyłączył rękojmi za wady fizyczne lub prawne rzeczy. Najlepiej zrobić to czytając szczegółowo postanowienia umowy. Jeżeli nawet rękojmia została wyłączona, możemy dowodzić zatajenia wady, czyli niepoinformowania o jej istnieniu. Podstawą takiego stanu rzeczy jest art. 558 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego (KC).

Co ważne, jeśli sprzedana rzecz ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Ponadto, jeśli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia. Obniżona cena powinna mieć jednak wartość proporcjonalną do wady. Natomiast jeśli wada jest nieistotna, kupujący nie może odstąpić od umowy (art. 560 § 1-4 KC).

Gdy idzie zaś o konsumenta, jeżeli po upływie 14 dni przedsiębiorca nie ustosunkuje się do roszczenia konsumenta, uznaje się je za zasadne (art. 561[1] KC). Ponadto istnieje domniemanie niezgodności towaru z umową, jeśli wada została stwierdzona w okresie roku od dnia wydania pojazdu kupującemu (art. 556[2] KC), nie można także wyłączyć lub ograniczyć uprawnień wynikających z tytułu rękojmi (art. 558 § 1 KC).

Zakup używanego samochodu to poważne przedsięwzięcie. Trzeba zawsze uważać, by nie popełnić błędu, który będzie nas sporo kosztował. Co prawda nasz interes jest prawnie zabezpieczony, jednakże dochodzenie roszczeń najczęściej odbywa się w sądzie, albowiem sprzedawcy niechętnie przyznają się do winy. Tego typu postępowanie wiąże się z kosztami, dlatego w celu zabezpieczenia,  warto poprosić znajomego mechanika o oględziny auta, które chcemy zakupić.

2 KOMENTARZE

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię