Jak pokonać małego niejadka - 5 sposobów

Wielu rodziców zmaga się z problemem nakłonienia swoich dzieci do jedzenia. Jest to duży kłopot, ponieważ cierpliwość opiekunów też ma swoje granice. Sprawdźcie zatem 5 sposobów, aby nakłonić niejadka do jedzenia. 

Dzieci często podczas posiłków sprawiają kłopoty rodzicom. Nie chcą albo w ogóle jeść albo omijają warzywa i owoce jak ognia. Ich opiekunowie muszą uciekać się do różnych metod, aby pokonać małego niejadka. Z tegorocznych badań przeprowadzonych na zlecenie firmy Beko wynika, że aż 65. procentom dzieci zdarza się marudzić przy posiłkach. Badanie było przeprowadzone na grupie matek w wieku 25-45 lat, które dzieliły się swoimi doświadczeniami za pomocą platformy internetowej. Zdradził co w ich przypadku sprawdza się w walce o zjedzony posiłek.

Wspólne gotowanie

To w wielu przypadkach niezawodna metoda. Dzieci na ogół bardzo lubią pomagać w kuchni. Wszak gotowanie przypomina odkrywcze, pełne zabawy eksperymenty. Efekt końcowy natomiast zawsze budzi ich ciekawość. Jeśli więc zaangażujemy swoją pociechę do przygotowania pełnowartościowego dania, z pewnością chętnie spróbuje swojego dzieła. Prawie 6 na 10 mam stwierdza, że w ich przypadku taki sposób przekonywania maluchów do sięgnięcia po zdrowe potrawy działa najlepiej.

Ciekawie wyglądające dania

Czasami, by zmienić nastawienie dziecka do jakiegoś produktu, wystarczy podać mu go w odpowiedni sposób. Kluczem jest tu atrakcyjna kompozycja na talerzu. 46 procent rodziców przyznaje, że przygotowywania ciekawych wizualnie dań zwiększa szanse na to, że ich dziecko chętnie po nie sięgnie. Nie zawsze co prawda mamy czas i inwencję, by testować tego typu sposoby, ale od czasu do czasu warto spróbować. Jeśli w układanie takich zabawnych kompozycji włączymy naszą pociechę, radość ze zdrowego jedzenia będzie jeszcze większa!

Warto tłumaczyć, co daje zdrowe odżywianie

Tłumaczenie i opowiadanie o tym jak dane produkty wpływają na zdrowie i po co je w ogóle jeść. Dzieci potrzebują autorytetów. lubią się na nich wzorować, doskonale wiedzą o tym ich mamy. Jedna na pięć kobiet, które wzięły udział w badaniu wspomaga się siłą autorytetu. Maluchy często łatwiej przekonać do jakiejś racji, jeśli widzą, że popiera ją ich idol. Z takiego założenia wyszła marka Beko, inicjując kampanię #jedzjakmistrz (#EatLikeAPro). Do udziału w niej zaprosiła piłkarzy FC Barcelony, którzy pokazują dzieciom w wieku szkolnym i przedszkolnym, jaką rolę w ich codziennym życiu odgrywa zdrowe odżywianie.

Czasem skutkuje tylko podstęp

Wśród sprawdzonych sposobów na nakłonienie dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym do próbowania pełnowartościowych dań mamy wymieniają też te nieco bardziej podstępne. Należą do nich m.in. ukrywanie warzyw w potrawach, które lubi dziecko (25 procent), nagradzanie malucha za zjedzony zdrowy posiłek (22 procent) czy odwracanie uwagi (10 procent).

A czy B?

Każdy z nas lubi mieć prawo wyboru. To samo dotyczy już kilkulatków. Większość mam pewnie wie, jak ważne dla przedszkolaka jest zdecydowanie, czy danego dnia będzie ubrany w zielony t‑shirt, czy w niebieski. To dążenie dzieci do decydowania o sobie można również wykorzystać w kuchni. Jeśli maluchowi damy do wyboru zjedzenie buraka albo czekolady, bez wątpienia postawi na to drugie. Jednak w przypadku, gdy wśród opcji znajdą się kalafior i brukselka, podjęcie decyzji będzie nieco trudniejsze, ale też da dziecku poczucie, że nie wszystko mu narzucamy. 45 procent rodziców uznaje dawanie możliwości wyboru za skuteczną formę przekonania dzieci do zjedzenia zdrowego posiłku.

A jakie są wasze sposoby na pokonanie niejadków?

 

 

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię