Dawid Konarski
foto. pzps.pl

Dawid Konarski i Bartosz Kurek zdecydowali się na zmianę barw klubowych. Ten pierwszy przez wiele lat grał w PlusLidze, jego ostatni klub to ZAKSA Kędzierzyn Koźle. A ten drugi już trochę podróżował po świecie i poprzedni sezon rozgrywał w Bełchatowie. Teraz obaj przenieśli się do tureckiej Ankary. Jak sobie tam radzą? 

Dawid Konarski to siatkarz, który przez pewien czas dobrze radził sobie jako zmiennik. Później stopniowo wysuwał się na pozycję pierwszego atakującego i w ostatnim sezonie poprowadził swój zespół do mistrzostwa kraju. Teraz próbuje swoich sił za granicą w tureckim zespole Ziraat Bankasi Ankara. Gra tam też inny reprezentant Polski – Bartosz Kurek. 

Ziraat Bankasi Ankara w tegorocznych rozgrywkach ligi tureckiej radzi sobie znakomicie. W czterech meczach ekipa ze stolicy zdobyła komplet punktów przegrywając zaledwie dwa sety. Dzięki temu siatkarze Josko Milenkoskiego zadomowili się na pozycji lidera ligi tureckiej.

Konarski w ostatnim pojedynku wszedł na boisko z ławki rezerwowych. Zdobył dla swojej drużyny 16 punktów, z czego 12 blokiem i 4 atakiem. Tym razem nie dość, że nie popisał się żadną punktową zagrywką, to miał kolosalne problemy, aby trafić w boisko. Popełnił w tym elemencie aż 6 błędów. Był jednak bardzo skuteczny na siatce, co doskonale obrazuje statystyka skończenia ataku. Na 18 piłek „Konar” skończył 12, co daje 67% skuteczności. Widać, że zawodnik powoli wraca do formy po zupełnie nieudanych mistrzostwach Europy.

Niestety powodów do zadowolenia nie może mieć Kurek. Były przyjmujący PGE Skry Bełchatów znalazł się w składzie na mecz, lecz nawet nie powąchał boiska. Od początku sezonu zmaga się z kontuzją i termin jego powrotu do pełnej dyspozycji nie jest jeszcze znany. 

(Źródło: polsatsport.pl)

4 KOMENTARZE

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię