stacja kontroli pojazdow warszawa

Okazuje się, że również stacje kontroli pojazdów podlegają specjalnemu nadzorowi. Ten pełni nad nimi Transportowy Dozór Techniczny. Do tej instytucji można kierować wszelkie skargi, które dotyczą nieprofesjonalnie przeprowadzonego badania.

Chociaż dzisiaj nie ma już możliwości, by stacja kontroli pojazdów wydała zaświadczenie o pozytywnie przebytym badaniu, jeśli samochód posiada usterki uniemożliwiające bezpieczne poruszanie się po polskich drogach, to jednak w niektórych przypadkach wynik negatywny może być krzywdzący. Chodzi przede wszystkim o to, że właściciel takiego pojazdu wiele traci. Przede wszystkim stacja kontroli pojazdów pobiera opłatę za przegląd jeszcze przed jego realizacją. Dzisiaj zapłacić więc trzeba 98 złotych bez względu na wynik badania. Co więcej, jeśli auto nie przejdzie przeglądu, negatywny wynik zostanie wpisany do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Ten będzie dostępny więc w bazie każdej stacji kontroli pojazdów. Jeśli to diagnosta popełnił błąd podczas kontroli, przez niego właściciel auta może mieć spore problemy. Może nie uzyskać pozytywnej oceny w innych stacjach, a o ewentualnych, nieprawdziwych przecież usterkach może dowiedzieć się na przykład potencjalny chętny, który będzie chciał nabyć samochód w przyszłości.

Trzeba jednak jasno powiedzieć, że błędy ze strony diagnosty zdarzają się niezwykle rzadko, bo każda autoryzowana stacja kontroli pojazdów zatrudnia specjalnie wyszkolonych pracowników. Ich zadaniem jest gruntowne sprawdzenie auta i eliminowanie tych niesprawnych, które nie nadają się do poruszania się nimi po polskich drogach. Pamiętajmy, że na diagnoście ciąży więc ogromna odpowiedzialność, nic więc dziwnego, że zauważy on i wskaże najmniejszą usterkę pojazdu.

Co ciekawe, do Transportowego Dozoru Technicznego może też trafić skarga na ogólny stan stacji kontroli pojazdów. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała niedawno raport, zgodnie z którym aż połowa tego rodzaju placówek wykonuje powierzone zadania powierzchownie. Nie zawsze skargi dotyczą samych pracowników stacji, ale wielokrotnie również słabej jakości urządzeń, które używane są w celu przeprowadzenia kontroli technicznej auta.

Wydaje się logiczne, by stacje kontroli pojazdów podlegały jeszcze ostrzejszemu nadzorowi. Wystarczy popatrzeć na statystyki, jakie podaje Policja. Rocznie odbieranych jest blisko 450 000 dowodów rejestracyjnych, a powodem jest właśnie stan samochodów, które uznane zostają za niesprawne. Jakimś cudem mają jednak ważne badanie techniczne, choć tak naprawdę nadają się jedynie na złom.

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię