Fest Port Czerniakowski - żeberko

My w kwestii.pl lubimy się włóczyć po mieście i szukać ciekawych i nietypowych miejsc. Ostatnio znaleźliśmy restaurację Fest Port Czerniakowski i postanowiliśmy spróbować ich, podobno, legendarnego żeberka. Sprawdźcie nasze wrażenia.

Restauracja Fest Port Czerniakowski to lokal położony nad Wisłą, aby do nich trafić trzeba chwilę się przespacerować, ale okolica jest naprawdę piękna. Fest łączy w sobie kulturę amerykańskiego BBQ oraz naturalne produkty i lokalne smaki. Dużym plusem tego miejsca jest własna wędzarnia, która waży ponad tonę.

Kwestia smaku – 5/5

W restauracji najbardziej polecanym daniem jest żeberko BBQ, nazwane nawet legendarnym. Jest ono wędzone przez 8 godzin. Oczywiście jako zatwardziały mięsożerca skusiłam się na ten przysmak. I nie żałuję. Pierwsze co rzuciło się w oczy to to, że porcja była ogromna. Zjadłam połowę, a drugą połowę, dzięki uprzejmości obsługi, zabrałam ze sobą na drogę i drugi obiad. Jeżeli chodzi o sam smak to zamawiając żeberko miałam obawy, że mięso będzie przesuszone, ciągnące się i żylaste. Jednak każda z tych obaw nijak odniosła się do rzeczywistości. Mięso było soczyste, dobrze doprawione, aż rozpływało się w ustach, muszę to przyznać – to było najlepsze żeberko w moim życiu. Dodatkiem do mięsa była kwaśna papryka, która przełamywała smak żeberka oraz łagodny sos. Danie jest podawane na drewnianej desce.

Fest Port Czerniakowski - żeberko Fest Port Czerniakowski - dodatki Fest Port Czerniakowski - udko

Drugim daniem, jakie miałam możliwość spróbować, było udko kurczaka BBQ bez kości. Tutaj także smaczne soczyste mięso, wędzone przez 6 godzin. Jednak jeśli miałabym wybrać, które danie zamawiam po raz drugi to zdecydowanie wybieram żeberko. Oprócz mięs zamówiłam także dodatki, czyli buraki w glazurze rozmarynowej oraz pieczone ziemniaki na kolendrowej aioli. Ziemniaki naprawdę smaczne chrupiące, a kolendra nadała im bardziej wyrafinowanego smaku. Buraki były smaczne, ale nie było to danie, które zamówiłabym ponownie. Ale być może dlatego, że po prostu nie przepadam za burakami, a tych zjadłam nawet sporo.

Kwestia miejsca – 4/5

Otaczająca lokal przyroda zdecydowanie lepiej wygląda latem, gdy jest zielono i słonecznie. Przy restauracji znajduje się duży taras, na którym w ciepłe dni są rozstawione stoliki. Zimą jest tam trochę pusto. W środku czeka na nas duża sala z drewnianymi stołami i ławkami. Na końcu restauracji znajduje się kominek, który ogrzewał nas w to zimne popołudnie. Przy wejściu znajduje się bar z ciastami, które kuszą, aby zjeść najpierw deser, a później obiad. Jednak wiemy, że tak nie wolno! Wystrój oceniam na 4, ponieważ jest ładnie i przytulnie, jednak myślę, że prawdziwy klimat tego miejsca można poczuć, dopiero gdy jest ciepło. Z resztą samo jedzenie przywołuje myśli o lecie, jedząc ich przysmaki można zatęsknić za wakacyjnym grillowaniem.

Fest Port Czerniakowski - wystrój 1 Fest Port Czerniakowski - wystrój 2 Fest Port Czerniakowski - wystrój 3
Kwestia ludzi – 5/5

W restauracji Fest Port Czerniakowski serwisem zajmują się bardzo sympatyczni ludzie. Spokojnie, ale na luzie pani kelnerka poleciła nam ich firmowe dania. Zadbano, abyśmy czuli się u nich swobodnie. I jeszcze raz duży plus za propozycję zabrania części obiadu do domu.

Całą wizytę oceniam na 4,5. Pyszne dania, duże porcje i sympatyczna obsługa to ogromne plusy tego miejsca.

1 KOMENTARZ

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię