Lanckorona
foto. Wikipedia

Urokliwa miejscowość leży na stoku Lanckorońskiej Góry. Spacerując po Rynku, możemy równocześnie podziwiać rozległe malownicze krajobrazy oraz oryginalną XIX-wieczną zabudowę. Jeśli masz ochotę przysiąść na ukwieconym tarasie w zakątku, gdzie czas płynie spokojniej niż w mieście, Lanckorona jest doskonałym pomysłem na wycieczkę.

Przepiękna panorama

Atrakcją jest już sam dojazd do romantycznej wsi. Z okien samochodu rozciągają się przepiękne widoki na położone pośród lasów domki, rozsiane po Pogórzu Wielickim. Z Rynku, gdzie bardzo łatwo dojechać, naszym oczom odsłania się panorama obejmująca pasma Beskidów. W słoneczny dzień zobaczyć można Babią Górę, a także okoliczne miejscowości, choćby Kalwarię Zebrzydowską i Kraków. Gdy dopisze nam szczęście, ujrzymy również szczyty Tatr.Widok z kościoła św. Jana Chrzciciela

Unikatowa zabudowa

Niewątpliwym walorem turystycznym Lanckorony jest Rynek, stromo usytuowany i otoczony drewnianymi domami z XIX wieku. Po pożarze w 1869, który strawił sporą część zabudowy, na szczęście domy odbudowano, zachowując ich oryginalny styl. Dziś te charakterystyczne budowle wyróżniają Lanckoronę na tle innych miejscowości. Zbudowana na podmurówkach, z mocno wysuniętymi dachami, pod którymi niegdyś chronili się kupcy, stanowi jednolitą całość. Na lanckorońskim Rynku nabyć można unikatowe wyroby, np. ręcznie wytwarzaną biżuterię, torby lub maskotki oraz skosztować specjałów domowych gospodyń. Największym powodzeniem cieszą się miody i drzemy. Domki zmieniono w klimatyczne kawiarenki i pensjonaty. Warto przysiąść tam, napić się herbaty i spróbować wypieków domowej roboty, podziwiając z ukwieconych tarasów i ogródków Rynek oraz górskie krajobrazy. Ponieważ malowniczą miejscowość upodobali sobie artyści, znajdziemy tam niejedną galerię sztuki. Organizowane są tam przeróżne wydarzenia kulturalne.

Izba Muzealna im. Antoniego Krajewskiego

Na dole Rynku, w jednym z ocalałych podczas pożaru domów, mieści się dziś Izba Muzealna im. Antoniego Krajewskiego. Odnajdziemy ją na rogu z ulicą Piłsudskiego, a w niej dawne meble, narzędzia, sprzęty domowe i rolnicze, ubrania, obrazy. W zabytkowym, dwuizbowym budynku postawiono makietę obrazującą wygląd Rynku przed wybuchem pożaru. Znajduje się tam również sklepik z oryginalnymi pamiątkami, mogącymi posłużyć jako ciekawe prezenty dla najbliższych.

Kościół św. Jana Chrzciciela

Do XIV-wiecznej świątyni dojdziemy z górnej części Rynku, kierując się ul. Św. Jana. Wzniesiony z inicjatywy Kazimierza Wielkiego obiekt nie zachował niestety pierwotnej formy. Dziś jest połączeniem epoki renesansu (ołtarz), baroku (chrzcielnica) oraz rokoko (ołtarz boczny z obrazem Matki Boskiej Lanckorońskiej z dzieciątkiem). Czasy gotyku pamiętają jedynie pozostałości murów magistralnych.Lanckorona Rynek

Romantyczne ruiny zamku

Jeśli nadal będziemy kierować się w górę, dotrzemy do szczytu Góry Lanckorońskiej i leżących tam ruin. Warownia, podobnie jak kościół, powstała w XIV wieku. Choć wielokrotnie zmieniała właścicieli, niszczono ją i odbudowywano, wpisana została na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Do dziś gruzy rysują szczątki murów obronnych, baszt, zwodzonego mostu.

Urokliwe szlaki spacerowe

Lanckorona może być propozycją na jednodniową wycieczkę, lecz można zatrzymać się w jednym z tamtejszych pensjonatów, aby pozostać na dłużej. Trasy spacerowe zachęcają do pieszych włóczęg i rowerowych wycieczek. Ich łączna długość wynosi ok. 10 km, biegną przez zalesione tereny Góry Lanckorońskiej. Ścieżek jest pięć – Aleja Zakochanych (trasa zielona), Aleja Cichych Szeptów (trasa żółta), Droga na Moczary (trasa niebieska), Dawny Trakt Królewski (trasa czerwona) i Droga do Dawnego Kamieniołomu (trasa brązowa) i z każdej bardzo łatwo powrócić na Rynek. Chętni na dłuższe wyprawy mogą udać się do Kalwarii Zebrzydowskiej, położonej ok. 6 km od Lanckorony.

Praktyczne informacje

Lanckorona leży w pobliżu drogi nr 52 z Wadowic do Krakowa.

Jeśli chcemy odwiedzić miejscowość w ciepły weekendowy dzień, na który zaplanowano wydarzenie o charakterze regionalnym lub kulturalnym, może być tłoczno. Jeśli nie znajdziemy miejsca parkingowego przy Rynku lub w jego okolicach, kierujmy się pod kościół św. Jana Chrzciciela, gdyż w jego okolicach znajduje się parking.

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię