Podlasie
foto. Rafał Jankowski

Są w Polsce takie miejsca, które odróżniają się od wszystkich innych. Podlasie to region, gdzie unikatowa jest nie tylko natura, ale również od wieków mieszająca się kultura i wierzenia. Wszystko razem tworzy unikatową, wartą poznania kompozycję.

Pocztówka z Podlasia

Zawsze, gdy dopada mnie rutyna, staram się zmienić coś wokół siebie. Podróż doskonale pozwala uwolnić umysł i ducha od codzienności. Być może w Tobie też pojawia się chęć ruszenia się z miejsca i poznania czegoś nowego. A wiele takich miejsc wciąż pozostaje nieodkrytych. Podlasie jest jednym z nich. Ciągle w dużym stopniu naturalne lasy Puszczy Białowieskiej, stare wsie i bezkresne pola. To prawdziwy urok tego regionu, w którym naprawdę można odetchnąć.

Jeśli szukasz ciszy i spokoju warto pamiętać (lub wiedzieć) o tym, że w zasięgu ręki, w okolicach Hajnówki, mamy swoje magiczne miejsca. Niemal dosłownie.

Duch Puszczy

„Miejsce mocy” to jedno z tych magicznych miejsc. Znajduje się w pobliżu Białowieży. Jest to koncentracja tajemniczych głazów. Zostały odkryte niedawno, bo dopiero w 1993 roku. Mogły one być miejscem kultu dawnych Słowian. To miejsce robi niesamowite wrażenie, które dodatkowo pogłębia wyjątkowa flora: mocno rozgałęzione drzewa obrośnięte mchem i porostami, obfita roślinność, mnóstwo kwiatów. Niektórzy twierdzą, że można tu również poczuć „pozytywne wibracje”. Od kilku lat znajdują się tu dodatkowe przystosowania pomagające odkrywać to miejsce turystom: powstała ścieżka przyrodnicza i ambona widokowa, postawiona w centralnym punkcie.

„Drewno i Sacrum”

Stare chatki i cerkwie, czyli zwyczajna polska wieś? Towarzyszyły mi od dziecka, więc nie potrafiłem się tym zachwycić przez wiele lat. Dopiero niedawno zrozumiałem, że to co mnie nie dziwi, innych potrafi zachwycić.

Czyże, Kuraszewo, Łosinka to zaledwie fragment bogatego szlaku kulturowego „Drzewo i Sacrum”. Odkryjemy tu dwa kolejne wizerunki Podlasia: drewniane chaty z charakterystycznymi zdobieniami na narożach i nad oknami oraz cerkwie z przyległymi cmentarzami. Widok niecodzienny w większej części Polski. I tak samo niezwykły. Zdecydowanie warty ujrzenia na własne oczy.

Szczere pola i szczerzy ludzie

Pola obsiane rzepakiem, kukurydzą czy żytem dopełniają wizerunku „dzikiego” Podlasia. Szerokie przestrzenie, dzikie ptactwo i ani żywego ducha. Pośród rozległych pól uprawnych wyłaniają się wsie. Mieszkają w nich, w dużej mierze, starsi ludzie. Mimo, iż okolice Hajnówki są jednymi z najszybciej wyludniających się regionów Polski, to duch życzliwości wciąż kryje się wśród miejscowych chat. Słowianie dorobili się opinii ludzi uprzejmych, gościnnych i prostolinijnych. I mimo, że żyjąc w miastach, w których mieszają się kultury, doświadczamy tego coraz mniej, to Podlasie zdecydowanie jest kwintesencją słowiańskiego ducha. Wiec jak już tam będziesz, nie bój się porozmawiać z miejscowymi!

Koniec Polski

Hajnówka i okolice to miejsce, które z czystym sumieniem można nazwać oazą spokoju. Przyjeżdżając tu warto nastawić się na odkrywanie ciszy i spokoju. Poznawanie przyrody i śladów dawnych czasów. Na koniec trzeba zaznaczyć, że Podlasie, to nie tylko stare, drewniane domy pokryte strzechą, dzika puszcza, gdzie druidzi wciąż odprawiają swoje modły, szczere pole obsiane pszenicą i rzepakiem, brak zasięgu i inne straszne rzeczy.

Ale oczywiście wszystkie te rzeczy można tam znaleźć.

1 KOMENTARZ

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię