Modelka poszła nago na randkę
foto.youtube.com

Jeżeli używaliście kiedyś Tindera to wiecie, że spotkanie poprzez tę apkę bywa stresujące. Jednak Joy Jewell postanowiła jeszcze bardziej utrudnić sobie to zadanie. Modelka poszła nago na randkę.

Nieraz przed randką dziewczyny długo zastanawiają się co na siebie założyć, aby spodobać się partnerowi. Tego problemu nie miała Joy Jewell. Modelka poszła na randkę nago. Dodatkowo była to randka z Tindera.

Joy Jewell skorzystała z usług Jen Seidel, która oferuje body painting, czyli malunki na nagim ciele. Artystki z Jen The Body Painter namalowały na jej ciele ubranie – to znaczy jeansy i krótką wzorzystą bluzkę na ramiączkach. Dziewczyna spędziła dwie godziny w bezruchu i czekała aż jej namalowane ubranie będzie gotowe.

W filmiku pokazującym całą prowokację modelka przyznała, że to nie jest jej pierwsza randka z Tindera, ale z całą pewnością pierwsza nago. Przed wyjściem było widać, że dziewczyna jest lekko zestresowana, jednak na chwilę przed spotkaniem naprawdę była zdenerwowana. Modelka miała na sobie płaszcz, długie kozaki i nic więcej. Chłopak podszedł do niej uśmiechając się szeroko. Poszli na kawę, zdjął jej płaszcz i powiedział, że ma wrażenie, że dziewczyna nie ma na sobie ubrań. Jednak zachowywał się bardzo kulturalnie – rozmawiali, żartowali. Na koniec randki modelka chciała, aby chłopak wiedział, że przyszła nago i wyszła z nim na zewnątrz. Tyle, że na dworze padał deszcz…

Chłopak, gdy dowiedział się, że ich randka była prowokacją podszedł do tego na luzie. Jedna z osób, która nagrywała film nazwała go ofiarą całej akcji. Chłopak zaprzeczył i przyznał, że bawił się naprawdę dobrze.

Zobaczcie jak wyglądała ich randka.

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię