targi turystyczne

W weekend w Pałacu Kultury i Nauki odbyły się jubileuszowe 25 Targi Turystyczne. Prawie pięciuset wystawców z ponad 50 krajów zabrało nas w podróż dookoła świata. Zobaczcie, jakie atrakcje czekały na zwiedzających. 

Targi Turystyczne – TT Warsaw są organizowane nieprzerwanie od 1993 roku. Jest to jedno z większych wydarzeń tego typu w Europie Środkowo – Wschodniej. Ponad 50 krajów zaprezentowało się w miniony weekend w Warszawie.

Targi Turystyczne obfitowały w wiele atrakcji. Można było  zapoznać się z ofertą licznych hoteli, pensjonatów oraz campingów. Na stoiskach wystawców organizowane były różne pokazy np. pokaz parzenia etiopskiej kawy lub degustacja typowych dla danego kraju przekąsek. Dwa pierwsze dni targów były nastawione na spotkania biznesowe. Na poruszanie kwestii związanych z polską turystyką i jej rozwojem.

targi turystyczne targi turystyczne

„Strefa Kontynentów”, to miejsce, w którym odbywały się spotkania ze znanymi podróżnikami m.in z Anną Jackowską i Piotrem Milewskim. Jednak umiejscowienie tej strefy nie było trafione – odgłosy osób zwiedzających stoiska i gwar w tamtej części targów nieraz zagłuszał to, co do powiedzenia mieli podróżnicy.

Anna Jackowska to opowiadała o swojej motocyklowej wyprawie do Szwecji. Miała okazję odwiedzić ponad stuletnią saunę. Na spotkaniu zdradziła, że na początku odczuwała lekki wstyd. Jednak atmosfera była na tyle luźna, że poczuła się, jak na zwykłych damskich ploteczkach. Po pobycie w saunie wszyscy wskakują do Bałtyku – taka tradycja. Kolejną miejscówką, jaką podzieliła się podróżnika jest STPLN, czyli miejsce spotkań ludzi w różnym wieku, wywodzących się z różnych kultur. Tam usłyszała cenną złotą myśl: „kopalnia pomysłów ma większą wartość niż kopalnia złota”. I jest w tym trochę prawdy, co pokazuje przykład biznesu jednej z uczestniczek szwedzkiego Masterchef’a. Kobieta wymyśliła – Nordic Street Food, gdzie na ulicy w furgonetce sprzedaje skandynawskie przysmaki. Anna Jackowska inną swoją motocyklową podróż opisała w książce „Kobieta na motocyklu”.

Piotr Milewski to pisarz i podróżnik, który opowiedział o swojej wyprawie na półwysep Shimokito. Swoją opowieść rozpoczął od przywitania po japońsku. Mieszkał w tym kraju przez 9 lat. Ten półwysep jest najbardziej wysuniętym na północ fragmentem Japonii. Jest to mało zaludniona część kraju. Klimat jest nieprzyjemny: ostra zima i silny wiatr. Swoim opowiadaniem pokazał świat pełen rytuałów i sprzeczności.

I tym sposobem będąc w centrum Warszawy, można było znaleźć się w zupełnie innej części świata.

1 KOMENTARZ

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię