pracownicy poznańskiego zoo

Wyjście do zoo to jedna z najpopularniejszych form spędzenia czasu z rodziną, a także możliwość pokazania najmłodszym różnych gatunków zwierząt. I daje szansę uczenia ich tego, jak wygląda świat. Jednak wizyta w zoo wymaga zachowania bezpieczeństwa. Wielu rodziców zapomina o tym, a pracownicy poznańskiego zoo mówią dość bezmyślnemu zachowaniu. 

Pracownicy zoo w Poznaniu otwarcie skrytykowali zachowanie rodziców w ich placówce. Nieraz w zoo nie uda się zobaczyć wszystkich zwierząt, jakie w nim mieszkają, albo widać je tylko w części. Jednak rodzice zabierając swoje dzieci w to miejsce chcą im pokazać jak najwięcej i chcą, aby ich pociechy wyniosły z wyprawy tak dużo jak to możliwe. Jednak nieraz ich zachowanie łamie regulamin zoo.

W zoo obowiązują zasady bezpieczeństwa. Nie można podchodzić zbyt blisko do zwierząt ani ich dotykać, ponieważ wiele z nich to po prostu dzikie stworzenia. Jednak wiele osób nic sobie z tego nie robi i za wszelką cenę chce być bliżej zwierząt. Najgroźniej jest wtedy, gdy rodzice chcą pokazać swoim dzieciom zwierzęta z bliska. Ostatnia sytuacja w poznańskim zoo wyczerpała cierpliwość pracowników. Zrobili zdjęcie rodzica, który trzyma swoją pociechę na ramionach nad barierą oddzielającą ludzi od tygrysa syberyjskiego. Na swoim oficjalnym fanpage’u piszą z oburzeniem – Ilu akcji społecznych trzeba, ilu wolontariuszy musi ustawicznie czuwać, żeby czysta rodzicielska głupota nie skończyła się tragedią-i dla dziecka, i dla zwierząt? Zapowiadają także, że od teraz będą publikować zdjęcia rodziców, którzy łamią zasady bezpieczeństwa. 

Ilu akcji społecznych trzeba, ilu wolontariuszy musi ustawicznie czuwać, żeby czysta rodzicielska głupota nie skończyła…

Gepostet von Zoo Poznań Official Site am Samstag, 5. Mai 2018

Po tej sytuacji po raz kolejny poruszyli kwestię przestrzegania bezpieczeństwa. Ich irytację wzmocnił długi majowy weekend i tłumy odwiedzających, którzy łamali reguł zwiedzania. – W kościele nie pojawiamy się w bikini, w operze nie zajadamy popcornem, a w zoo nie przekraczamy granic bezpieczeństwa! Możemy zrobić zasieki, mury, szyby, ale i one nie obronią przed brakiem zdrowego rozsądku – ani dzieci, ani zwierząt – napisali w poście podsumowującym majówkę.

Kochani! Od dwóch lat apelowaliśmy serdecznie, najgrzeczniej, do serc rodzicielskich o zdrowy rozsądek i troskę o własne…

Gepostet von Zoo Poznań Official Site am Samstag, 5. Mai 2018

Pracownicy pozwolili sobie przedstawić także reakcje rodziców, gdy zwraca się im uwagę. Ile razy usłyszeliśmy przekleństwa, kpiny i mocne słowa : to moje dziecko, moja sprawa! Narażano zdrowie i życie DZIECI, które nie odpowiadają za beztroskę rodziców; dzieci, które my uwielbiamy i chcemy edukować w szacunku do ŻYCIA (pisownia oryginalna – red.) – piszą w poście.

Co myślicie o reakcji pracowników?

 

 

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię