Coraz częściej słyszy się w mediach o problemach ze smogiem wielu polskich miast. Dotyczy to szczególnie bardzo mroźnych dni, kiedy to mieszkańcy, ogrzewając swoje domy, palą w piecach nie zawsze tym, co jest do tego przeznaczone. Niektórzy również obwiniają za smog samochody, które emitują do atmosfery spaliny. Czy zatem samochody elektryczne stanowią panaceum na problemy z czystością powietrza?

Samochody elektryczne to żadna nowość!

Wydawać by się mogło, że samochody elektryczne są jednym z najnowszych osiągnięć przemysłu motoryzacyjnego. Tak jednak nie jest, albowiem już u początków automobilizmu konstruktorzy tworzyli pojazdy o takim napędzie. Wynikało to z tego, że nie wszędzie łatwo dostępna była benzyna. Zwolennikiem tego typu napędu był także jeden z najwybitniejszych wynalazców w historii ludzkości, Nikola Tesla. Samochód, w którym zamontował on silnik elektryczny, z powodzeniem mógł rywalizować swoimi osiągami z pojazdami sportowymi. A wszystko to w ciszy i przy niespotykanej dotąd kulturze pracy silnika.

Plusy aut elektrycznych

Auta elektryczne posiadają liczne zalety. Przede wszystkim jest to brak emisji spalin. Kierowcy doceniają także ciszę, w której można podróżować. Istotną cechą z punktu widzenia problemów jakie sprawiają współczesne jednostki benzynowe i wysokoprężne jest również prosta budowa. Silnik spalinowy posiada bowiem ponad tysiąc części ruchomych, podczas gdy silnik elektryczny – kilkanaście! Nietrudno więc się domyślić, która konstrukcja będzie bardziej trwała i mniej awaryjna. Właściciele aut elektrycznych doceniają jeszcze jeden aspekt posiadania takiego pojazdu. Mianowicie, wiele państw oferuje dopłaty do ich zakupu, promując w ten sposób ekologię. Co więcej, niektóre miasta umożliwiają kierowcom parkowanie za darmo w strefach płatnego parkowania, bezpłatny wjazd do centrum, czy też możliwość poruszania się pasem ruchu przeznaczonym dla autobusów. Największą zaletą jest jednak koszt przejechania 100 kilometrów – waha się on najczęściej w granicach od kilku do kilkunastu złotych.

Minusy aut elektrycznych

Samochody elektryczne, pomimo swoich ogromnych zalet, posiadają również pewne wady, które z punktu widzenia wielu kierowców dyskwalifikują je w codziennej eksploatacji. Pierwszą z nich jest przede wszystkim ograniczony zasięg. Niewiele jest bowiem pojazdów, które mogą dorównać pod tym względem klasycznym konstrukcjom. Istotny jest także długi czas ładowania. Trudno jest sobie wyobrazić, że ktoś podróżując z Krakowa do Gdańska zatrzyma się w połowie drogi, by przez kilka godzin ładować akumulatory w swoim aucie. Co ważne, akumulatory te powinny być co pewien czas wymieniane, co także będzie wiązało się z kosztami. Ponadto ich utylizacja nie jest przyjazna dla środowiska naturalnego. Jednakże wady te to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej, albowiem najpoważniejszym minusem aut elektrycznych jest ich cena. Najczęściej przekracza ona 100 tysięcy złotych, przy czym najtańsze z nich to pojazdy typowo miejskie. Jest to więc bariera nie do przejścia dla zdecydowanej większości polskich kierowców.

Samochody elektryczne mają liczne zalety, ale ich wady nadal są dużą przeszkodą, gdy mowa o codziennym użytkowaniu auta. Polski rząd stawia jednak na elektromobilność, co w niedalekiej przyszłości powinno przełożyć się na większą dostępność ekologicznych samochodów. Trzeba pamiętać, że pojazdy ładowane z gniazdka nie są jedyną alternatywą dla motoryzacyjnej przyszłości. Ciekawie bowiem zapowiada się rozwój technologii ogniw wodorowych.

2 KOMENTARZE

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię