białe szparagi

Właśnie rozpoczął się sezon na szparagi. Tymi najlepszymi będziemy mogli cieszyć się do połowy lipca. Warto włączyć je do naszego menu, kucharze polecają szczególnie białe szparagi, które mają niezwykle delikatny smak. Sprawdźcie jak je przygotować. 

Sezon na szparagi trwa. To warzywa, które zawierają w sobie niesamowicie dużo witamin i warto skorzystać z ich właściwości, kiedy są świeże. A to nie potrwa długo, bo najlepsze szparagi tracą swoją świeżość i soczystość w połowie lipca. Szef Kuchni Restauracji Spichlerz w Zamku Topacz Krzysztof Obliński poleca białe szparagi i ma na nie swoje sposoby, którymi się z nami podzielił.

Patent na białe szparagi

Białe szparagi trzeba dokładnie obrać, ponieważ mają twardą i grubą skórkę, którą trudno przerzuć. Należy je obierać od główki do dołu. Następnie zagotowujemy wodę, do której dodajemy sól i cukier (szparagi są troszkę gorzkie, cukier złagodzi tę gorycz). Do gotującej się wody wrzucamy obrane szparagi na 2 minuty (czas jest bardzo istotny). Potem wyciągamy szparagi i hartujemy je w zimnej wodzie z lodem. W ten sposób zatrzymujemy proces gotowania i szparagi pozostają jędrne. Zahartowane szparagi wrzucamy na patelnię wraz z odrobiną prawdziwego masła i lekko obsmażamy. Nie powinno trwać to dłużej niż kilka minut. Ciepłe szparagi ściągamy z patelni i jemy.

Szparagi polecam podawać z pomidorami i sosem holenderskim lub w formie risotto z dodatkiem słonecznika i oliwy ziołowej. To także świetny dodatek do mięs oraz warzywo, z którego możemy przygotować pyszną zupę krem – mówi Krzysztof Obliński, Szef Kuchni Restauracji Spichlerz w Zamku Topacz.

Przypominamy przepis na sos holenderski

Składniki:

  • 4 żółtka (w temp. pokojowej)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, zmielony biały pieprz
  • 100 g masła

Przygotowanie:

Żółtka ubić na puszysto z dodatkiem soku z cytryny, soli i pieprzu (można ubijać na parze). Wciąż ubijając, stopniowo dodawać rozpuszczone i gorące masło. Sos powinien być gęsty i puszysty o konsystencji majonezu.

Smacznego!

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię