akademia przyszłości
foto. facebook.com/akademia.przyszlosci

Nie chcesz może zostać SuperW? Możliwe, że usłyszałeś kiedyś takie pytanie. O co chodzi, czy ktoś  proponuje Ci jakąś supermoc? Po części tak. Hasło jest związane z Akademią Przyszłości czyli programem społecznym stowarzyszenia WIOSNA. Sprawdźcie, na jakich zasadach działa Akademia. 

Akademia Przyszłości to program społeczny, którego główny celem jest pomoc dzieciom znajdującym się w nieco gorszej sytuacji życiowej niż ich koledzy i koleżanki. Wolontariusze – SuperW – spędzają z nimi czas, wspólnie zdobywając wiedzę, rozwijając pasję i ucząc się radzić sobie z problemami. Spotkania odbywają się raz w tygodniu i trwają godzinę. Każdy SuperW dba o to, aby zajęcia wyglądały inaczej niż w tradycyjnej szkole i były bardziej urozmaicone. Osoby zajmujące się dziećmi pomagają im uwierzyć w siebie i uczą jak wyznaczać sobie ambitne cele.

O tym, jak działa Akademia Przyszłości i jak można zostać SuperW opowiada jedna z krakowskich Liderek Programu, Karolina Kamińska.

Redakcja – Jak długo współpracujesz z Akademią Przyszłości i skąd w ogóle pomysł, aby zostać SuperW?

Karolina Kamińska – To, że jestem w Akademii to efekt zbiegu okoliczności – tak naprawdę pomysłu nie było. Zbliżał się rok akademicki, szłam coś załatwić w dziekanacie,  kiedy nagle na krakowskich Plantach zaczepił mnie jakiś chłopak i zapytał, czy nie zechciałabym zostać SuperW. Kompletnie nie wiedziałam wtedy, o co chodzi, więc odmówiłam szybko, mówiąc, że nie mam czasu, ale ulotkę wzięłam.

I co ostatecznie sprawiło, że podjęłaś współpracę z Akademią?

Wieczorem z czystej ciekawości sprawdziłam na stronie internetowej, o co właściwie chodzi w Akademii i postanowiłam jednak spróbować. Wypełniłam formularz aplikacyjny, wzięłam udział w rozmowie rekrutacyjnej, przeszłam szkolenie i zostało mi przydzielone dziecko, z którym pracowałam przez kilka miesięcy. No i wkręciłam się w to całe pomaganie.

A czym teraz się zajmujesz w Akademii?

To moja trzecia edycja i teraz to ja namawiam i rekrutuję przyszłych wolontariuszy jako Lider Kolegium. Stworzenie zespołu jest pierwszym wyzwaniem, z jakim mierzy się Lider. Oprócz pozyskiwania SuperW, do naszych obowiązków należy też monitorowanie ich późniejszej pracy z dzieckiem i wsparcie w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów.

SuperW pracuje z dzieckiem przez cały rok. Jakie dokładnie są jego zadania? 

Najważniejszym zadaniem wolontariusza jest regularne spotykanie się z dzieckiem raz w tygodniu. Zajęcia trwają zasadniczo godzinę, ale ten czas można regulować w zależności od potrzeb podopiecznego. To, w jaki sposób wykorzystamy ten czas, zależy od naszej pomysłowości i tego, nad jakim obszarem rozwoju dziecka chcemy pracować. Na przykład rok temu moją podopieczną była dziewczynka z artystycznym zacięciem, więc wiosną, kiedy pozwalała nam na to pogoda, wyruszałyśmy z farbami na Stare Miasto i organizowałyśmy sobie plener malarski. Czasami nadrabiamy z dzieckiem zaległości szkolne, ale podkreślamy, że Akademia to nie są darmowe korepetycje. Słabsze oceny traktujemy jako objaw, a nie przyczynę problemów. Przebieg zajęć jest utrwalany w formie krótkiej notatki w systemie komputerowym, dzięki czemu Lider może stale monitorować i pomagać w pracy członkom swojego zespołu. Oprócz tego nawiązujemy relację z Darczyńcą, który funduje dla dziecka indeks Akademii i organizujemy wydarzenia dla wszystkich małych Studentów Akademii z danej szkoły, średnio raz w miesiącu.

Brzmi to wszystko bardzo zachęcająco i bezproblemowo, ale to jednak praca z dziećmi i może być trudno. Na jakie problemy może natrafić wolontariusz?

Czasami zdarza się tak, że dziecko nie chce nawiązywać kontaktu, przynajmniej na początku. Musimy pamiętać, że często są to maluchy po przejściach i nie można wyagać od nich od razu otwartości i zaufania. Nad tą relacją trzeba pracować, wymaga to cierpliwości, a efekty mogą być trudne do zauważenia.

Jak można się zrekrutować do Akademii? Jak wygląda ten proces?

Pierwszy krok to zapisanie się na stronie www.superw.pl. Następnie kandydata czeka rozmowa telefoniczna z Liderem. Po niej umawiacie się na rozmowę rekrutacyjną, w czasie której poznacie się lepiej. Po rozmowie kandydat ma czas do namysłu, czy na pewno chce się zaangażować – zwykle 1-2 dni. Kolejnym etapem jest udział w szkoleniu i potem podpisanie umowy. Po tym wszystkim rozpoczyna się pracę z przydzielonym dzieckiem.

A czym jest dla Ciebie Akademia i czego się w niej nauczyłaś? 

Akademia to dla mnie przede wszystkim ludzie, z którymi mogę współpracować. Są otwarci, kreatywni i bardzo inspirujący – w takim otoczeniu można spokojnie ładować baterie na kolejne wyzwania. A dzięki Akademii nauczyłam się na pewno lepiej zarządzać czasem, stałam się bardziej otwarta i udało mi się przezwyciężyć nieśmiałość.

Jeżeli czujecie, że Akademia Przyszłości może być szansą także dla Was, śmiało! Rekrutacja potrwa jeszcze do 15 października.

 

5 KOMENTARZE

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię