Wojna między lekami biologicznymi, a biopodobnymi (2)

Leki biologiczne są wykorzystywane przy chorobach nowotworowych. To duża szansa dla osób chorych na raka. Tego typu leki umożliwiają długoletnie życie bez występowania działań niepożądanych. Od jakiegoś czasu toczy się wojna między lekami biologicznymi, a biopodobnymi, które odtwarzają leki oryginalne, nie są jednak preparatami identycznymi.

Wojna między lekami biologicznymi, a biopodobnymi polega na tym, że te drugie naśladują leki oryginalne, ale nimi nie są. Zawierają w prawdzie taką samą ilość aktywnej substancji, jednak nie można ich uznać za leki identyczne. Europejskie i amerykańskie regulacje prawne zakładają, że lek biopodobny nie jest gorszy niż oryginalny, mimo że nie wykazuje 100% zgodności z lekiem biologicznym. W ramach VII Forum Pacjentów Onkologicznych dyskutowano o zamiennictwie leków biologicznych na biopodobne, które niejednokrotnie odbywa się bez wiedzy pacjentów.

Zamiennictwo leków w przypadku chorób nowotworowych

Zarówno wśród specjalistów jak i w środowiskach pacjentów toczą się liczne dyskusję na temat zasad zamiennictwa tych preparatów. Obecnie na rynku  jest wiele zamienników np. insuliny, hormonu wzrostu, które są stosowane u tych samych osób wymiennie. Profesor Tadeusz Pieńkowski specjalista onkologii klinicznej, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem Piersi przekonuje, że w przypadku chorób nowotworowych, przy których używa się dużo większych cząstek niż przy innych typach chorób. Przez to dużo trudniej kontrolować skutki przyjmowanie leków biopodobnych i pilnowanie tego, aby były one takie same jak w przypadku oryginalnych leków.

Wspólne stanowisko lekarzy w sprawie zamiany leków biologicznych na biopodobne

Kwestia zamiany leków biologicznych na leki biopodobne wzbudza w środowisku medycznym wiele emocji i sprawia, że zdania lekarzy na ten temat są podzielone. Z ekonomicznego punktu widzenia zamiana leków jest opłacalna zarówno dla państwa, jak i dla społeczeństwa. Zastosowanie leków biopodobnych oznacza mniejsze wydatki z budżetu państwa, a powstałe z tego tytułu oszczędności można przekazać na nowe innowacyjne terapie, czego oczekuje środowisko pacjenckie.

W związku z dużą ilością wątpliwości związanych z zamiennictwem leków środowisko medyczne postanowiło zając pierwsze oficjalne stanowisko w tej sprawie. Leki biopodobne są bezpieczne, a ich stosowanie nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Krąży wiele opinii na ten temat, a powód jest prosty – chodzi o wygasanie patentu. Od 2016 roku rozpoczął się okres wygasania patentów i do 2020 będzie ich najwięcej. Dochodzimy do sytuacji, w której cena leku ustalana przez jednego producenta może spaść dramatycznie, co pozwoli na zwiększenie liczby pacjentów objętych daną terapią finansowaną z budżetu państwa. Z dotychczasowych informacji, którymi dysponujemy, jednoznacznie wynika, że zamienianie leków nie jest niebezpieczne dla pacjentów – mówił obecny na panelu Grzegorz Rychwalski z Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Brak zgody na automatyczną zamianę leków

Główny problem, który jest związany z zamiennictwem leków to brak informowania pacjentów o wymianie. Zmiana leków z biologicznych na biopodobne to proces, który wymaga dokładnego zbadania pacjenta i wymaga jego hospitalizacji. Irena Rej prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska otwarcie mówi o potrzebie rozwijania rynku leków biopodobnych, ale jednocześnie zaznacza, że zamiennictwo nie może być automatyczne. Na potrzebę uświadamiana pacjentów wpływa także powszechne myślenie społeczeństwa. Myślimy, że jeżeli coś jest tańsze to jest także gorsze. Jednak nie zawsze ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ważne, aby pacjent miał wybór, a nie był zmuszany do stosowania tańszego zamiennika.

A jaki jest Wasz stosunek do zamienników?

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię