wypadek samochodowy

Wypadki drogowe kosztują państwo ok. 50 mld zł. W Polsce ginie w nich co czwarty młody człowiek. Wskaźnik śmiertelności na drogach jest jednym z najwyższych w UE. Państwowa Izba Bezpieczeństwa zaproponowała kilka zmian, aby na polskich drogach było bezpieczniej. Sprawdź jak zniwelować liczbę wypadków samochodowych.

Wypadki drogowe w Polsce i Europie

Koszty społeczne i gospodarcze wypadków sięgają 50 mld zł, co wynosi aż 3 proc. polskiego PKB. Sfinansowałoby to budowę 500 km autostrad bądź pokryło 6-letni budżet polskiej policji. Wskaźnik śmiertelności na drogach (liczba ofiar śmiertelnych na 100 tys. mieszkańców) w Polsce należy do najwyższych w Europie i jest aż o 50 proc. wyższy od średniej dla UE – na poziomie 7,7. Dla porównania w jednym z najbezpieczniejszych krajów – Wielkiej Brytanii wynosi niespełna 3. W UE zajmujemy 6 lokatę od końca i wypadamy pod względem tej statystyki gorzej niż Czesi czy Węgrzy. Wypadki drogowe są też najczęstszą przyczyną śmierci młodych Polaków – odpowiadają one za co czwarty zgon w grupie wiekowej 15-24 lat. Całkowita śmiertelność młodych Polaków jest o 60 proc. wyższa niż w innych krajach europejskich a wypadki komunikacyjne są jednym z głównych źródeł tej różnicy.

Kto najczęściej powoduje wypadki? 

Ze statystyk wynika, że najczęstszym sprawcą śmiertelnych wypadków w Polsce jest młody, trzeźwy mężczyzna zamieszkujący województwo podlaskie. Raport pokazuje, że 86 proc. osób powodujących wypadki to mężczyźni. 11 proc. sprawców było pod wpływem alkoholu. W ciągu ostatnich 10 lat wskaźnik ten spadł w Polsce o 40 proc. Przez nadmierną prędkość – wciąż najczęstszą przyczynę wypadków – ginie rocznie ok. 900 osób.

Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach?

Polska Izba Ubezpieczeń przygotowała raport pt. „Strategia poprawy bezpieczeństwa drogowego w Polsce”. Celem tego programu jest zmniejszenie śmiertelności do poziomu 2,7 czyli maksymalnie 1000 wypadków śmiertelnych rocznie. Proponujemy 20 inicjatyw, które mogą przyczynić się do zmniejszenia aż o 2/3 liczby ofiar wypadków drogowych do 2030 r.mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU. Powinniśmy się wzorować na Portugalii i Słowacji, które w latach 90 prezentowały podobną lub gorszą sytuację na drogach. Jednak wdrożenie odpowiednich rozwiązań pomogło im znacznie poprawić bezpieczeństwo na drogach.

Kilka rozwiązań od Państwowej Izby Ubezpieczeń

PIU poprzez publikację raportu, chce zapoczątkować generalne zmiany w kwestii bezpieczeństwa ruchu drogowego. Inicjatywy proponowane przez PIU podzielone są na kategorie: legislacja, egzekwowanie przepisów, infrastruktura oraz edukacja. Izba postuluje m.in. możliwość taryfikacji ubezpieczenia OC w oparciu o mandaty i punkty karne kierowców. – Take podejście pozwala na karanie piratów drogowych i nagradzanie osób jeżdżących bezpiecznie – mówi J. Grzegorz Prądzyński. PIU postuluje także o:

  • zacieśnienie kontroli nad badaniami technicznymi pojazdów
    • w Polsce 98 proc. pojazdów pozytywnie przechodzi kontrolę techniczną, mimo że ponad 75 proc. polskich pojazdów ma więcej niż 10 lat
  • zwiększenie ochrony pieszych na przejściach
    • ochrona pieszego już w trakcie zbliżania się do jezdni
  • zmianę struktury mandatów karnych
    • inne stawki za recydywę
    • uzależnienie wysokości mandatu od zarobków
  • edukację dzieci i młodzieży, ale także osób dorosłych.

(Źródło: infowire.pl)

5 KOMENTARZE

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię