płaski brzuch

Co zrobić, gdy wakacje się już rozpoczęły, wymarzony wyjazd już za kilka tygodni, a twoja sylwetka nie jest tą idealną? Warto w takiej sytuacji wprowadzić kilka zmian do swojego życia codziennego, aby wyglądać i czuć się lepiej. Czy możliwe jest wyrobienie płaskiego brzucha w kilkanaście dni? Sprawdźcie.

Możliwe, że każdy z nas kiedyś wpisał w wyszukiwarkę hasło płaski brzuch. Jeżeli to robiliście wiecie, że zaraz po wciśnięciu enter zalewa nas fala różnych sposób jak to zrobić. Jedni obiecują idealną sylwetkę w tydzień inni w kilka tygodni. Jedno jest pewne zdrowe chudnięcie wymaga czasu i pracy. Mimo tego są sposoby, które ten proces przyśpieszają i podkręcają efekty.

70 procent sukcesu to dieta

Obserwacje dietetyków i trenerów pokazują, że osoby, które połączyły ćwiczenia ze zmianą diety, schudły niewiele więcej niż te, które skupiły się jedynie na odżywianiu. Nie warto zatem zaczynać od forsowania się wieloma seriami brzuszków, bo brak wyraźnych efektów tylko zniechęci do dalszej pracy. Zamiast tego skupmy się na dostarczaniu organizmowi wartościowych posiłków, które nie będą odkładać się w postaci niemile widzianej oponki. Kluczowe kwestie przy zmianie nawyków żywieniowych to przede wszystkim wybór odpowiednich produktów, czyli zdrowych i jak najmniej przetworzonych, a także jedzenie 5 niewielkich posiłków dziennie co 3-4 godziny.

– Na początku ważne jest odstawienie prostych węglowodanów i włączeniedo codziennego menu warzyw i owoców. Zawarte w nich pektyny i błonnik pomogą oczyścić układ pokarmowy. Należy przy tym zadbać o spożywaniu wystarczającej ilości płynów. Jeśli będziemy pić zbyt mało, błonnik pozostanie w jelitach i wywoła wzdęcia, co zaowocuje efektem odwrotnym od zamierzonego. Świetnym źródłem błonnika są płatki owsiane i otręby, do których warto dodać suszone jabłka, śliwki lub świeże truskawki.
Taki posiłek doskonale zastąpi niezdrowe, gotowe słodkie przekąski.
Ważne jest też regularne spożywanie posiłków. Nawet najlepsza dieta nie da oczekiwanych efektów, jeśli będziemy objadać się przed snem, zamiast jeść regularnie w ciągu dnia. Do potraw warto dodać nasiona i pestki. Zawarte w nich kalorie i kwasy tłuszczowe zapewnią uczucie sytości pomiędzy kolejnymi posiłkami i osłabią chęć podjadania – mówi Paulina Jabłonka, specjalista dietetyk, kierownik ds. żywienia Maczfit.

Trochę ruchu nie zaszkodzi

Zmiany w sposobie odżywiania warto wesprzeć ćwiczeniami. Wśród dostępnych aktywności wybierzmy te, które lubimy najbardziej i trenujmy regularnie. Na początek wystarczy ok. 40 minut co drugi dzień wykonywać tzw. ćwiczenia aerobowe. Można ćwiczyć w domu, na siłowni i świeżym powietrzu. Ładną pogodę wykorzystajmy na przejażdżkę rowerem. Jeżeli nie lubimy biegać to wypróbujmy orbitrek, który jest dostępny zarówno na siłowniach tradycyjnych, jak również tych, bezpłatnych na zielonych terenach miejskich. A jeśli źle się czujemy na siłowni to zapiszmy się np. na kurs tańca. Warto również skorzystać z gotowych zestawów ćwiczeń dostępnych w Internecie, które możemy wykonywać w domu.

Skomentuj

Skomentuj
Wprowadź swoje imię